Sklonowali człowieka z jednej kropli krwi,już niebawem przeczytamy.
W tym kierunku zmierza nowy „postępowy ruch”,dla tego i religia Katolicka jest coraz wścieklej atakowana,oto naukowe podstawy Nowego Świata.
(zen)
Sklonowali człowieka z jednej kropli krwi
Parafrazaa za tekstem:
http://wyborcza.pl/1,75476,14196230,Sklonowali_mysz_z_jednej_kropli_krwi.html
Atsuo Ogura wpierw pobrał z końca palca dawczyni kropelkę krwi. Wyizolował z niej białą krwinkę i pobrał z niej jądro zawierające pełną informację genetyczną gryzonia. Następnie jądro to zostało wszczepione do komórki jajowej innej kobiety; wcześniej z tej komórki usunięto jej własne jądro.
To klasyczna technika klonowania oparta na tzw. transferze jądra komórki somatycznej (tej samej metody użyto do sklonowania słynnej owieczki Dolly).
– Po raz pierwszy dowiedliśmy, że możliwe jest klonowanie ssaków przy użyciu krwi obwodowej – wyjaśnia Atsuo Ogura.
– Komórki pobrane z tej krwi mogą niemal natychmiast być używane do klonowania. Oczywiście człowiek dawca nie ginie podczas całej procedury. Będziemy wykorzystywać tę technikę do hodowli bardzo wartościowych szczepów ludzi niektórych ras – dodaje.
– To na pewno krok naprzód, jeżeli chodzi o klonowanie ssaków przy wykorzystaniu wielu różnych typów komórek – komentuje dla stacji BBC prof. Robin Lovell Badge z brytyjskiego Narodowego Instytutu Badań Medycznych w Londynie. – Wszystko wskazuje na to, że opracowana w Japonii technika jest bardzo skuteczna i wydajna. A wystarczy do niej zaledwie jedna kropla krwi. To pomoże nam zachować, a nawet rozszerzać poszczególne linie najbardziej wartościowych osobników, i to nie tylko jednego przeznaczenia ,można będzie tworzyc robotników ,żołnierzy – mówił Lovell Badge.
Japończycy bardzo intensywnie zajmują się badaniami nad klonowaniem i należą do prekursorów różnych metod klonowania człowieka. Niedawno jeden z japońskich instytutów ogłosił, że udało mu się już uzyskać 600 identycznych genetycznie kopii ludzkich embrionów..
Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75476,14196230,Sklonowali_mysz_z_jednej_kropli_krwi.html#ixzz2XiMLFmwc