Zenobiusz-Samotny wilk

Przypomnienie o co walczymy,Budujcie bustery,róbcie orgonity !!!

Wzmacnianie cloudbustera zapperem,i helikoptery nad głową.

Posted by zenobiusz w dniu 1 Wrzesień 2011


http://davidicke.pl/forum/chembuster-i-orgonit-t2245-2340.html

MAM JESZCZE ZAPPERA. Znasz częstotliwości Schumanna ? To pomyśl.

Atena7777 napisał(a):Witam! :hejka:Ostatnio zabrałam się znowu na zrobienie takiego małego raportu z tego tygodnia włączając w to zapper. Jednak coś co zdarzyło się wczoraj i dzisiaj nie wiem czy można nazwać przypadkiem……………………
Wcześniej robiłam różne eksperymenty z różnymi częstotliwościami z rezonansu Schumanna i tę 15 MHz, tak gdzieś po 3h dziennie, czy były jakieś efekty (?), jakieś tam były, może dla innych mało zauważalne, ale jednak (o tym później).
W sobotę miałam już nic nie „raportować” bo miałam jechać z dzieckiem na wycieczkę, którą organizowało przedszkole, ale pogoda od 2 lub 3 tygodni to istna porażka, zimno, leje, wieje, to niekiedy jesienią bywa o wiele ładniej. Piątek oczywiście był taki sam, chociaż w piątek miało być sucho i deszcz miał nie padać, a tu co jakiś czas padało. Dopiero później doszłam do wniosku, że ta spotęgowana i wysyłana energia orgonu oczyszcza atmosferę i te syfy właśnie poprzez deszcz i po każdym takim oczyszczeniu było o wiele ładniej, oczywiście w moim pobliżu bo na horyzoncie już tak ładnie nie wyglądało. Bardzo chciałam żeby w sobotę była taka śliczna pogoda o jakiej marzyłam i byłam przekonana, że tak będzie, chociaż zapowiadali, że będzie ładnie, ale u nich ładnie to też świecące słońce poprzez cieńszą (zauważalną) warstwę chemów………………
W piątek podłączyłam zappera do CB na 10h z jedną tylko częstotliwością 7,83 w generatorze Rifa, wyłączyłam około północy, liczyłam na to że będzie ładnie bo mogłam nawet obserwować gwiazdy.

Obrazek

Od popołudnia do północy jak obserwowałam sat24 to było widać, że ten teren w północnych Niemczech jest czystszy i nie idą tamtą stroną te tak zwane fronty niżowe. Sobotni poranek przywitał mnie błękitem nieba i ładnie świecącym słoneczkiem, lecz taki widok długo być nie może więc od 8 rano panowie od chemolotów zaczęli już malować swoje bohomazy na niebie i niebo zaczęło się zmieniać, jednak nasza wycieczka była za miastem i tam nie latali i było ślicznie, dopiero po południu zaczęły nadciągać chemy znad miasta i tam też zaczęły już latać, chociaż wydaje mi się, że może tam też coś pracuje bo szybko to znikało i niebo robiło się szybko czystsze………………….
Jednak ja cały czas miałam przeczucie, że te moje udoskonalenia działa i walka o czystszą atmosferę nie pozostanie bez echa, po prostu to czułam, ale zawsze w myślach powtarzałam, że jeżeli mają już przylecieć to tylko wtedy jak będę w domu, żebym wiedziała, że byli i żebym mogła to zaobserwować. Nie wiem czy to był jakiś znak czy nie, ale podchodząc pod drzwi z powrotu z wycieczki nagle poczułam, że coś kropi, jakby drobny deszczyk, patrzę w górę, niebieskie niebo, zero chmur, słońce świeci a tu krople z nieba lecą…………….po chwili przestało więc weszłam z dzieckiem do domu.
Po 15 minutach może, słyszę leci helikopter, przeleciał nad moim blokiem, a przyleciał z północnego zachodu czyli gdzieś od centrum i leciał na południe, patrzyłam za nim i myślę ok. przeleciał i to wszystko, ale po paru minutach słyszę, że leci z powrotem więc chwyciłam za kamerę, i tak wisiał i krążył wokół mojego bloku przez pół godziny. Był to policyjny helikopter, dopiero wtedy skojarzyłam, że te 2 wcześniejsze wizyty które miałam to też musiała być policja bo helikopter był taki sam. Całej wizyty nie nagrałam bo przez jakieś 10 minut wisiał centralnie nad blokiem, że nie mogłam go nagrać………………….





Nie wiem czy te „naloty” można nazwać przypadkami bo zdarzyły się one zawsze jak coś nowego i widocznie mocniejszego wprowadziłam do otoczenia aby ratować naszą planetę. W tej dzielnicy mieszkam od 10 lat i nie pamiętam takich dziwnych akcji z helikopterami, a od niespełna 4 miesięcy jak zaczęłam przygodę z orgonem było to już 3 razy, a 3 dni wcześniej wolno leciał jakiś helikopter wojskowy:

Tak więc wspomaganie CB zapperem ma sens i to ogromny tylko ryzykowny………………..
Na jakiś czas wstrzymam testy i trochę odczekam, teraz „podobno” ma być ładna pogoda (na co się nie zanosi) to niech będzie…………………….jak zrobi się beznadziejna i prognozy takie będą to wtedy wznowię pomoc naszej planecie Mruga . Muszę to zrobić w takim momencie żeby było widać ewidentny efekt!!!
Dodam jeszcze, że mówiłam dzisiaj mamie o tej wizycie policji i ona także zauważyła, że od czasu jak CB stoi w ogrodzie czyli miesiąc to już 3 razy niedaleko domu przelatywały helikoptery i jeszcze jakiś nisko lecący samolot przelatywał ostatnio , a na prowincji to jest rzadki widok.

Budujcie chembustery!!! To na prawdę działa! :spoko:

 

 

Re: ChemBuster i Orgonit

Postprzez Atena7777 » 28 sie 2011, 00:45

Taka ciekawostka……………………
W trzecim dniu zappingu (tak około 3 godzin zappingu) po około 5 godzinach dostałam w rewanżu inny zestaw fal:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

To taki efekt jak tutaj:

Atena7777

Odpowiedzi: 2 to “Wzmacnianie cloudbustera zapperem,i helikoptery nad głową.”

  1. Atena7777 said

    Witam!
    Tak w ramach sprostowania żeby nie wprowadzać nikogo w błąd, co zresztą też było poruszone na forum DI, nie chodzi o częstotliwości w MHz tylko w Hz!!!
    http://davidicke.pl/forum/chembuster-i-orgonit-t2245-2310.html?sid=b9d0b4215c57b689cdd8be48a80975ff#p106410
    Budujcie Chembustery bo to działa!!!
    Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: