Zenobiusz-Samotny wilk

Przypomnienie o co walczymy,Budujcie bustery,róbcie orgonity !!!

Programowanie kryształów,jak i czym.

Posted by zenobiusz w dniu 1 Wrzesień 2011


http://davidicke.pl/forum/chembuster-i-orgonit-t2245-2340.html

Re: ChemBuster i Orgonit

Postprzez Al Mudrasim » 27 sie 2011, 21:13

Wybaczcie, ale dla mnie 90 % z podawanych tu pomysłów jest typu „o kant d… to rozbić” . Dlaczego? Ano dlatego że nie mają żadnego powiązania lub ciągłości z prawami fizyki już znanymi. W programowanie kryształów jestem w stanie uwierzyć,bo na nie działa pole bioelektryczne, lub za pomocą cewki pole elektromagnetyczne, za pomocą światła, albo za pomocą drgań ziemi, coś na zasadzie twardego dysku, ale niektóre cudowianki które tu są przedstawiane to sorry, śmiech na sali. Przedstawię może schemat (moim zdaniem) wg. którego działa i CB i HHG z kryształem. HHG bez kryształu nie działa i niech mi kto mówi co chce, wg mnie nie ma takiej możliwości. Otóż biorąc kryształ w rękę, działamy na niego swoim polem bioelektrycznym( pole to zależy min od naszego stanu zdrowia,intencji i miliona innych parametrów)albo za pomocą cewki i odpowiednio generowanego pola elektromagnetycznego lub za pomocą ściskania i rozprężania mechanicznego. Umieszczając taki kryształ w żywicy z dodatkiem wiórków stalowych tworzymy swego rodzaju kondensator. Kryształ na wskutek ściskania i rozprężania wypromieniowuje energię , w częstotliwości która została w nim zaprogramowana poprzez rurę miedzianą lub stalową.CB jest to swego rodzaju nadajnik i odbiornik energii i cokolwiek by nie powiedzieć, jako taki nie może być zbudowany byle jak i z byle czego, bo nie będzie działał , chociaż jak stwierdziłem empirycznie , jest tu dopuszczalny spory margines błędu. Wzmocnienie pola elektromagnetycznego poprzez cewkę ( wg. sugestii Olgutka) nawiniętą wokół kryształu(zgodnie z polaryzacją kryształu) ma jak najbardziej sens i jest uzasadnione , jednak stosowanie cewek bifilarnych mija się całkowicie z celem.Tam nie ma co działać na kryształ.Tak więc pozostaje nam oddziaływanie polem bioelektrycznym,elektromagnetycznym lub mechanicznie.Pytanie co jest programowaniem, a co wzmacnianiem? Może tak być,ze polem bioelektrycznym programujemy, a oddziaływaniem mechanicznym wzmacniamy.
Za odwagę trzeba płacić, strach jest za darmo.
Al Mudrasim
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
 
Posty: 343
Dołączył(a): 15 sie 2010, 18:01
Płeć: mężczyzna

Re: ChemBuster i Orgonit

Postprzez Atena7777 » 27 sie 2011, 21:35

Widzę, że te MHz narobiły trochę zamieszania, więc dla jasności napiszę jeszcze raz, że to była tylko moja pomyłka w nazewnictwie tych wartości, czyli prawidłową jednostką są Hz tak jak już wcześniej zostało zaznaczone w krótkim opisie z instrukcji, więc faktycznie mówiliśmy o tej samej częstotliwości.
Na zmianę stosuję te 2 częstotliwości 7,83 Hz i 15 Hz w generatorze Rifa, obie dają dobry efekt. Z reguły pół dnia stosuję jedną częstotliwość, a drugie pół drugą.
Zappera kupiłam jakieś 2 lata temu w celach leczniczych jednak nie myślałam nigdy, że będzie miał u mnie jeszcze jedno zastosowanie – uzdrawianie atmosfery :) .
Z tego co się interesowałam zapperami to ten który ja mam wydaje mi się najlepszy bo nie spotkałam jeszcze takiego, który by był tak rozbudowany ponieważ ma w sobie zapper Clark, generator Rifa, generator Becka (Blutzapper), dokupując przystawkę można robić srebro koloidalne widząc dokładnie na wyświetlaczu stan ppm, ustawiamy ile chcemy tych ppm itd., audio terapię, czyli możliwość podłączenia słuchawek i słyszenia tych częstotliwości, które używamy. Możemy stosować standardowe elektrody przez trzymanie w rękach, elektrody żelowe przyklejając w określone miejsca na ciele, lub klapki gdzie terapia odbywa się od dołu od stóp. W generatorze Rifa jest wpisanych 460 programów (jednostek chorobowych), do tego są miejsca gdzie samemu można wpisywać swoje własne programy znając częstotliwości, z tym nie ma problemu bo w sieci jest lista:http://www.electroherbalism.com/Bioelectronics/FrequenciesandAnecdotes/CAFL.htm

Obrazek
gdzie również są częstotliwości Schumanna: Schumann_resonance (Earth frequencies which may be relaxing) – 7.83, 14, 20, 26, 33, 39, 45

Tak właściwie to nie wiem kto użył pierwszy słowa zapper nazywając to urządzenie, z tego co się orientowałam wcześniej to zapperem nazywało się urządzenie, które miało standardowy program na 30 kHz (tu chyba nie popełniłam błędu pisząc o kHz!) czyli: 7 min pracy – 20 min przerwy – 7 min pracy – 20 min przerwy – 7 min pracy. Natomiast urządzenie z możliwością zmiany częstotliwości nazywało się już generatorem częstotliwości. Dr Clark zamiennie używała tych 2 terminów wskazując o które urządzenie chodzi. Jednak ogólnie się utarło, że każde urządzenie to ZAPPER.

Co do wyświetlacza i wartości jakie są tam wyświetlane to wygląda to tak:
Obrazek

Zresztą chyba to jest wiadome, żeby zabieg był skuteczny musi być zamknięty obieg czyli trzeba trzymać obie elektrody, tzn. jak weźmiemy jedną elektrodę do ręki to nic nie będziemy czuć i nic się nie będzie działo, a na wyświetlaczu w miejscu stanu przepływu prądu będzie „0”. To samo jest przy podłączeniu elektrod do rurek CB, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale sfilmowałam to:

Dodam jeszcze, że elektrody które leżały na odgonicie też nie dawały efektu przepływu prądu, muszą opierać się lub być przypięte do rurek, wtedy efekt jest ten sam co przy tych żelowych.

Jeszcze jedna sprawa, na początku eksperymentowania z tym zapperem i elektrodami zaczęłam mieć różne dolegliwości tzn. nakręcając ten filmik trzymałam kamerę w prawej ręce a lewą odklejałam te elektrody i przyklejałam i na drugi dzień miałam jakieś mrowienia w tej ręce i trochę w barku a do tego jakoś dziwnie pracowało mi serce chociaż nie mam z nim problemów, po prostu źle się czułam na serce, ale jakoś na następny dzień mi to przeszło. Innym razem po „zabiegu” ściągałam te elektrody prawą ręką i po mimo iż zapper już był wyłączony to i tak na drugi dzień miałam mrowienie w tej prawej ręce więc mimo to, że zapper już nie pracuje to jednak muszą znajdować się jakieś ładunki na nim i na elektrodach. Trochę się przestraszyłam, że może mi się to odbić na zdrowiu więc teraz montuję i rozmontowuję te elektrody w rękawiczkach. W sklepie budowlanym kupiłam takie bawełniane, a od strony wewnętrznej mają takie gumowe kuleczki. Na tych zdjęciach, które wstawiłam wcześniej je widać. Dlatego o tym piszę, żeby uważać przy tych eksperymentach …………………….żeby sobie krzywdy nie zrobić!

Bozenak, gratulacje :spoko: :bużki: , no to zachodnia strona Polski zaczyna stawiać coraz więcej barier ochronnych przed tym syfem, który pcha się do Polski od Zachodu!!! Trzeba im pokazać, że Polska potrafi się bronić!

Atena7777
Provost and Judge * 7th Degree
 
Posty: 72
Dołączył(a): 12 maja 2011, 19:24
Lokalizacja: H.- Niemcy / k.B-B
Płeć: kobieta

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: